3+
Znajdziecie tu książki dla 3 latka oraz 4 latka. Ich recenzje tworzę razem z moimi synami. Zapraszam na Czytelnicze Podwórko!
-
„Park dinozaurów” oraz „Pod wodą” – recenzja nowości z serii o Misiu Pracusiu
Znacie Misia Pracusia? Jego przygody, wydane w formie całokartonowych książeczek, nie tylko kuszą pięknymi ilustracjami, które stworzył uwielbiany przez nas Benji Davies, ale także zachwycają świetnie przemyślanymi elementami ruchomymi. Idealnie dopasowane do małych rączek, starannie zaprojektowane, pozwalają ćwiczyć motorykę małą i sprawiają radość małym czytelnikom, na oczach których ożywa historia lubianego misia. Zresztą, zobaczcie sami! Oto „Miś Pracuś. Park dinozaurów” oraz „Miś Pracuś. Pod wodą” – dwie nowości z tej udanej serii, ukazującej się w Polsce nakładem wydawnictwa Wilga.
-
Małe Nasionko – recenzja
O książkach Erica Carle’a pisaliśmy na Czytelniczym Podwórku nie raz. Świętowaliśmy razem z „Urodzinowym sekretem”, dbaliśmy o zdrowy tryb życia, ćwicząc z tytułem „Od stóp do głów” i zajadając się warzywami z „Bardzo głodną gąsienicą”. Teraz przyszła pora na powitanie wiosny, ponownie u boku z książką autorstwa tego cenionego amerykańskiego pisarza i ilustratora. Co skrywa „Małe Nasionko”? Zerknijcie do naszej recenzji!
-
Skrzydlaty dzień, skrzydlata noc – recenzja
Seria „Książki otulone nocą” urzekła nas niebanalną fabułą, pomagającą zachwycić się pięknem przyrody, wspaniałymi ilustracjami, roztaczającymi wokół czytającego wyjątkową atmosferę i elementami, świecącymi w ciemności, które stanowią dopełnienie całości, wzbudzając zachwyt młodego odbiorcy. Dziś chciałabym Was zaprosić do recenzji, w której pokazujemy najnowszą propozycję Pauliny Chmuskiej i Elki Grądziel, tym razem skupiającą się wokół… motyli. Zerknijcie razem z nami do książki „Skrzydlaty dzień, skrzydlata noc”.
-
Żegnaj, niedźwiadku – recenzja
Nie jest łatwo rozmawiać z dziećmi o śmierci. Trudno wyjaśnić, czym jest wszystko to, co czujemy, gdy ktoś bliski odchodzi. Jak wyjaśnić maluchowi czym w zasadzie jest żałoba? Jak pomóc mu odnaleźć radość wtedy, gdy smutek przysłania wszystko? Być może ta książka stanie się Wam pomocą. W prostych i jakże ciepłych słowach pomaga ona przejść przez tęsknotę za utraconym na zawsze przyjacielem. Zerknijcie na wzruszającą i ważną nowość, jaką jest „Żegnaj, niedźwiadku”.
-
Ścisk i ciasnota – recenzja
O książkach, powstałych we współpracy Julii Donaldson i Axela Schefflera pisaliśmy nie raz. Jak wiecie są takie, które uwielbiamy, jak chociażby „Miejsce na miotle” czy fenomenalny „Gruffalo” oraz takie, które czytamy z przyjemnością, ale czegoś nam w nich brakuje. Jak jest w przypadku najnowszej ich publikacji? Zajrzyjcie razem z nami, co skrywa i jakie wrażenie zrobiła na nas nowość „Ścisk i ciasnota”. Zapraszamy do naszej recenzji!
-
Co to za kuleczka? – recenzja
Bywam niezdarna. Tak naprawdę niezdarna. Wyleję wodę z pustej szklanki, potknę się o mikropęknięcie na chodniku, a gdy światło zgaśnie na klatce schodowej… No cóż, zwykle nie kończy się to dla mnie najlepiej. Był czas, kiedy mi to bardzo przeszkadzało. Być może Wasze maluchy też widzą w sobie coś, co nie do końca pozwala im się cieszyć z tego, jakie są. Podobnie miał pewien lisek. Znalazł jednak sposób, by polubić samego siebie. Jaki? Zerknijcie na przeuroczą nowość „Co to za kuleczka?”.
-
Plama i Hulajnoga – recenzja serii Pola i Piotruś
Axel Scheffler jest jednym z naszych ulubionych ilustratorów. Do tej pory w naszej domowej biblioteczce zgromadziliśmy wszystkie jego książki, powstałe w duecie z zachwycającą Julią Donaldson. Dziś jednak chciałabym Wam pokazać przedpremierowo zupełnie nową serię, którą ten ceniony przez nas grafik stworzył z Camillą Reid. Zerknijcie razem z nami, co skrywa ją nowości z cyklu „Pola i Piotruś”, którego pierwsze dwa tomy w marcu pojawią się w polskich księgarniach! Zapraszam do recenzji książeczek „Plama” i „Hulajnoga”.
-
Kamień na pikniku i Grosz na szczęście – recenzja
Książki, w których wybrane wyrazy w tekście zostały zastąpione obrazkami były tymi, które lata temu pomogły mi nauczyć się czytać. Możliwość aktywnego włączenia się w lekturę była dla mnie jako dziecka czymś fenomenalnym. Zresztą, do dziś mam ogromny sentyment do tego typu książek. A gdy przy okazji współuczestnictwa małego czytelnika w lekturze można poćwiczyć trudne głoski, tym lepiej! Dlatego dziś pragnę Wam pokazać nie jedną, a dwie (!) świetne książki, których bohaterów wcale nie trzeba Wam przedstawiać. Zapraszam Was do recenzji niezwykle udanych i bardzo lubianych przez dzieci tytułów, będących nieocenionym wsparciem w codziennej logopedycznej pracy z naszymi pociechami. Oto „Jano i Wito. Kamień na pikniku” oraz „Jano i Wito.…
-
Nowe przygody Paddingtona – recenzja
Przygody misia Paddingtona podbijają serca dzieci na całym świecie od ponad sześćdziesięciu lat! Ten niezwykle uroczy, wyjątkowo uprzejmy oraz przekomicznie niezdarny miś potrafi wywołać uśmiech na każdej twarzy, a jego zabawne perypetie są w stanie wlać w dziecięce serce beztroskę, która tak bardzo potrzebna jest im w tych trudnych chwilach. Dlatego właśnie dziś pragniemy pokazać Wam „Nowe przygody Paddingtona”, które w odświeżonej wersji ukazały się niedawno nakładem wydawnictwa Znak Emotikon. Zerknijcie!
-
10 uczuć. Wyprawa do świata emocji – recenzja
Nie jest łatwo rozmawiać z dziećmi o uczuciach, zwłaszcza teraz, gdy w obliczu bieżących wydarzeń nawet my dorośli nie do końca wiemy, jak nazwać swoje emocje, tak wiele ich jest. Jednak to właśnie my musimy pomóc naszym dzieciom bezpiecznie poruszać się po własnych uczuciach, tak by czuły się traktowane poważnie i z szacunkiem. Warto więc sięgać po wszelkie pomoce, które nie tylko uczą dzieci nazywania emocji i ich oswajania, ale także pomagają przeprowadzić dorosłym ważne rozmowy o wszystkim tym, co dzieje się w nas, gdy czujemy. Dziś chciałabym pokazać Wam jedną z książek, które z pewnością będą właśnie taką pomocą. Zapraszam do recenzji nowości „10 uczuć. Wyprawa do świata emocji”.