5+
Znajdziecie tu książki dla 5 latka oraz 6 latka. Ich recenzje tworzę razem z moimi synami. Zapraszam na Czytelnicze Podwórko!
-
Co budują zwierzęta? – recenzja
Otaczający nas świat jest niezwykle fascynujący. Dzieci, kierując się swoją ogromną ciekawością, z wielką przyjemnością poznają zwyczaje, panujące w przyrodzie. Naszą rolą jest tę cudowną ciekawość podsycać i zachęcać nasze pociechy od odkrywania wszystkiego tego, co nowe i nieodkryte. Bardzo cieszę się, że wśród książek dla dzieci pojawia się coraz więcej tytułów, które pomagają w rozbudzaniu zainteresowania przyrodą. Dziś chciałabym Wam pokazać wybitną książkę Emilii Dziubak, która łączy cenne walory edukacyjne z fenomenalnymi ilustracjami! Zajrzyjcie razem z nami do publikacji „Co budują zwierzęta?” i przyjrzyjcie się wybitnym architektom, którzy wcale nie kończyli politechniki! Zapraszamy do naszej recenzji.
-
Opowieści o kotach, które rządziły światem – recenzja
Całkiem niedawno pokazywałam Wam książkę „Opowieści o psach, które ratowały świat”. Dziś chciałabym podzielić się z Wami tytułem, który opowiada o kotach. Muszę przyznać, że kocie zasługi jako towarzyszy człowieka są nieco pomijane. Zdecydowanie częściej mówi się oraz pisze o psich bohaterach. Na szczęście Kimberlie Hamilton postanowiła to zmienić i stworzyła książkę w całości poświęconą niezwykłym kotom, bez których losy ludzi nie byłyby takie same. Zajrzyjcie razem z nami do „Opowieści o kotach, które rządziły światem”. Zapraszamy do recenzji!
-
Zielone piórko Zbigniewa. Skarpetki kontratakują! – recenzja
Znacie „Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek”? W ubiegłych latach ukazały się aż trzy powieści oraz książka z zadaniami, w których główną rolę grają urocze, odważne i całkiem niezwyczajne otulistópki. Bardzo ucieszyliśmy się, gdy dotarła do nas wiadomość o kontynuacji tej fenomenalnej serii. Tym samym zapraszamy Was do recenzji, w której pokazujemy najnowszą, czwartą część przygód skarpetek. Zajrzyjcie razem z nami do książki „Zielone piórko Zbigniewa. Skarpetki kontratakują!” i sprawdźcie, kim jest tajemniczy tytułowy bohater.
-
Kolędy – recenzja
Wigilia zbliża się wielkimi krokami. Czy w Waszych domach śpiewacie tego dnia kolędy? My lubimy wspólnie muzykować, choć najczęściej w trakcie śpiewu okazuje się, że części zwrotek nie pamiętamy tak dobrze, jak nam się wydawało. W takiej sytuacji ratunkiem będą „Kolędy” od wydawnictwa Muchomor. To świetny śpiewnik wraz z opracowaniem nutowym, w którym znajdziecie wiele znanych oraz lubianych kolęd i pastorałek. Macie ochotę zajrzeć razem z nami do środka tej książki? W Polsce mamy bardzo długą tradycję śpiewania kolęd! Jest to piękny zwyczaj, który nie tylko wprowadza niepowtarzalną, bożonarodzeniową atmosferę, ale także zbliża całe pokolenia. Zdecydowanym ułatwieniem we wspólnym muzykowaniu są śpiewniki. Ostatnio w nasze ręce trafiła książka „Kolędy”. Na…
-
Fingerprint activities. Dinosaurs – recenzja
Już od jakiegoś czasu przyglądałam się anglojęzycznym książkom wydawnictwa Usborne. Nie dość, że wyglądają one bardzo interesująco, to jeszcze w sprytny sposób można je wykorzystać to „przemycenia” języka angielskiego w codziennej zabawie. Odrobię odstraszał mnie jednak fakt, że nie mogłam tych książek dotknąć i obejrzeć przed zakupem. Niemniej, gdy na jednym z blogów ujrzałam tytuł „Fingerprint activities. Dinosaurs” wszystkie moje lęki postanowiłam schować do kieszeni! Zamówiłam i… nie żałuję! Zajrzyjcie razem z nami do tej niezwykłej książki, która łączy sensoryczną zabawę, naukę języka angielskiego i ukochane przez niejedno dziecko dinozaury. Zapraszamy do recenzji.
-
Jano i Wito uczą mówić. Różowy rower – recenzja
Serii „Jano i Wito” prawdopodobnie nie trzeba Wam przedstawiać. Te kartonowe książeczki z elementami sensorycznymi już od dłuższego czasu podbijają serca najmłodszych czytelników. Dziś chciałam Wam pokazać nowość, która z pewnością ucieszy dzieci, które „wyrosły” z dotychczas wydanych przygód tego sympatycznego rodzeństwa. Zajrzyjcie razem z nami do książki „Jano i Wito uczą mówić. Różowy rower”, która dla odmiany skierowana jest do dzieci w wieku przedszkolnym. Nam ten tytuł bardzo przypadł do gustu! Zapraszamy do recenzji.
-
Jak ratowaliśmy Wigilię? – recenzja
Od kilku lat wydawnictwo Zakamarki rozpieszcza nas przedświątecznymi premierami książkowych kalendarzy adwentowych. Śmiało można powiedzieć, że stało się to niemalże bożonarodzeniową tradycją. Wielu z Was z niecierpliwością wypatruje tych nowości. W tym roku w listopadzie ukazał się siódmy już kalendarz, tym razem skierowany do nieco młodszych czytelników. Zajrzyjcie razem z nami do niezwykłej książki „Jak ratowaliśmy Wigilię”. My jesteśmy tym tytułem po prostu oczarowani! Zapraszamy do recenzji.
-
Felek i Tola – książki dla najmłodszych – recenzja
Nie mieliśmy do tej pory okazji sięgnąć po niderlandzką literaturę dziecięcą. Mój mąż, zaciekawiony lekturą pewnej książki o popularnych w Niderlandach metodach wychowawczych, namówił mnie, by poszukać dla naszego Kuby jakiejś ciekawej propozycji z tego regionu. O dziwo, nie było to tak trudne jak początkowo myślałam! Wydawnictwo Dwie Siostry wydało bowiem całkiem niedawno dwie książki dla najmłodszych z serii o popularnym Felku i Toli. Zajrzyjcie razem z nami do książek „Felek i Tola i nowy sąsiad” oraz „Felek i Tola i balon Henia”. Zapraszamy do recenzji!
-
Rózga – recenzja
Ach, czy jest wśród nas ktoś, kto nie wie czym jest rózga? Prawdopodobnie każdy z nas choć raz w dzieciństwie był przez rodziców straszony otrzymaniem tego najbardziej niechcianego z prezentów. Ba! Ja sama nie raz stosowałam groźbę otrzymania rózgi jako bożonarodzeniową metodę wychowawczą. Dlatego muszę przyznać, że tytuł „Rózga” od razu mnie zaintrygował. I przyznam, ze już dawno nie czytałam tak wzruszającej opowieści bożonarodzeniowej! Zapraszam do naszej recenzji.
-
Na budowie – recenzja
Ostatnio na rynku pojawia się coraz więcej całokartonowych książek o dużym formacie, w których zamiast tekstu znajdziecie bardzo okazałe, pełne szczegółów ilustracje. Każda z nich tworzy historię, którą możecie opowiadać w zupełnie dowolny sposób. Lubicie takie rozwiązania? Ja początkowo nie byłam do nich przekonana, ale teraz cenię sobie to, że dzięki takim książkom można współtworzyć historię razem z dzieckiem, co pomaga rozwijać wyobraźnię i kreatywność. Dziś chciałam Wam pokazać jeden z tytułów wydawnictwa Babaryba, który wydany jest właśnie jako wielkoformatowa książka obrazkowa. Zajrzyjcie razem z nami co się dzieje „Na budowie”! Zapraszamy do recenzji.





























