5+
Znajdziecie tu książki dla 5 latka oraz 6 latka. Ich recenzje tworzę razem z moimi synami. Zapraszam na Czytelnicze Podwórko!
-
Zuzanna. Co było najpierw: kura czy przyjaźń? – recenzja
Mówi się, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Dziś chciałabym pokazać Wam książkę, w której o prawdziwości tych słów przekonała się pewna… kura! Brzmi intrygująco? Zajrzyjcie razem z nami do nowości „Zuzanna. Co było najpierw: kura czy przyjaźń?”. Jest to opowieść, która uskrzydla, wzrusza i bawi. Zapraszam do naszej recenzji.
-
Lamamania – recenzja
Pozwólcie, że jeszcze przez chwilę pozostaniemy w temacie przyrodniczych ciekawostek. Tym razem jednak nie będziemy mówić o roślinach, ale o naprawdę bardzo interesujących zwierzętach. Żyją one na wysokości ponad 3000 m n.p.m. i choć są całkiem spore, jedzą mniej niż owca. Wiecie o jakich zwierzętach mowa? Oczywiście o lamach! Wszystkich lamo-maniaków zapraszam do recenzji książki „Lamamania”.
-
Niesamowite nasionka – recenzja
Ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka. Trafiło się ślepej kurze ziarno. Przysłów o ziarnach jest całkiem sporo. Tylko czym jest owo ziarenko? Jak to jest, że każde ziarenko jest nasionkiem, ale tylko niektóre nasiona są ziarnami? Nasiona skrywają mnóstwo tajemnic, a niektóre z nich są naprawdę fascynujące. Nie wierzycie? To zajrzyjcie razem z nami do książki „Niesamowite nasionka”! Zapraszamy do naszej najnowszej recenzji.
-
Kilka niedużych historii – recenzja
Są takie książki, których niecierpliwie wypatruję na długo przed premierą. Jedną z nich był tytuł „Kilka niedużych historii” od wydawnictwa Adamada. Dlaczego? Ponieważ bardzo lubimy opowieści dla dzieci, które dotykają niełatwych tematów. Cenimy książki, w których autorzy nie boją się sięgać po mniej popularne wątki, by uczyć małych odbiorców wrażliwości, empatii i uważności. Jakie były nasze wrażenia po lekturze opowiadań Katarzyny Wasilkowskiej? Zajrzyjcie do naszej recenzji!
-
Tatry. Przewodnik dla dużych i małych – recenzja
Pierwszy raz w Tatry pojechałam z rodzicami będąc licealistką. Wtedy jakoś nie poczułam mięty do górskich wędrówek. Widocznie musiałam do nich dojrzeć, bo gdy dziesięć lat później wróciłam w Tatry z mężem, przepadłam bez reszty. I choć nie zdobywaliśmy wielkich szczytów, bo głównie spacerowaliśmy dolinami, to oczarowało mnie wszystko, co związane z górami. Teraz miłością do wędrowania po polskich górach staramy się zarazić dzieci. Co uważamy za klucz do sukcesu? Wspólne planowanie wyprawy! Dlatego dziś chcę Wam pokazać książkę, która będzie niezastąpioną pomocą w zaszczepieniu dzieciom miłości do Tatr. Zapraszamy do recenzji, w której opowiadamy o nowości „Tatry. Przewodnik dla dużych i małych”!
-
Pan Brumm na Hula Hula – recenzja
Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. Mocno trzymamy kciuki, by sytuacja na świecie pozwoliła wszystkim na bezpieczny i radosny wypoczynek. Jedno jest pewne, w tak niepewnych czasach trudno cokolwiek zaplanować. Jeśli więc liczycie na wczasy „last minute” to koniecznie zerknijcie do książki „Pan Brumm na Hula Hula”. Uroczy Pan Brumm pokaże Wam, co trzeba zrobić, by z dnia na dzień zorganizować bliskim udany wypoczynek 😉! Zapraszam do naszej recenzji.
-
Wielka księga superskarbów – recenzja
Dziś przychodzę do Was z cudowną nowością wydawnictwa Mamania. Pamiętacie „Wielką księgę supermocy”? Jeśli spodobała się Wam ta niezwykle ciepła i jakże budująca opowieść autorstwa Susanny Isern, to z pewnością pokochacie „Wielką księgę superskarbów”. Zerknijcie do naszej recenzji, gdzie pokazujemy tę świetną, pięknie ilustrowaną książkę, która pokazuje wszystko to, co jest w życiu najważniejsze. Zapraszam na Czytelnicze Podwórko!
-
W moim ogrodzie jest tygrys – recenzja
Czy Waszym dzieciom zdarza się narzekać na nudę? Każdy rodzic wie, że znudzone dziecko, to nieszczęśliwe dziecko. Bywają dni, gdy nie ma znaczenia, że dziecięcy pokój pełen jest zabawek, na półkach kurzą się książki, a gry planszowe aż proszą się o uwagę. Czasem nic nie jest w stanie pomóc na nudę. A może jednak jest coś, co możemy zrobić? Spróbowaliście kiedyś odpowiedzieć swojemu znudzonemu maluchowi „Słuchaj, w ogrodzie chyba widziałam tygrysa!”? Nie? To zajrzyjcie razem z nami do książki „W moim ogrodzie jest tygrys” i przekonajcie się, że to naprawdę świetny sposób na przegonienie nudy! Zapraszamy do naszej recenzji.
-
Pięć sprytnych kun – recenzja
Czy można napisać kulinarny kryminał? Justyna Bednarek udowadnia, że można! Zajrzyjcie razem z nami do książki, która nie tylko wciągnie Was świetną, pełną detektywistycznych wątków fabułą, ale także pomoże Wam upiec najlepszy sernik na świecie. Nie wierzycie? Zapraszam Was do recenzji powieści „Pięć sprytnych kun”, w której wszystko wyjaśniamy.
-
Strajk – recenzja
Czy zdarzyło Wam się kiedyś usłyszeć słowa „A co ja jeden mogę zmienić?”, „To wina innych, ja nic nie zrobiłem?”, „Zmiany powinny się zacząć odgórnie, inaczej nic nie osiągniemy!”. To częsta wymówka, usprawiedliwiająca brak proekologicznych aktywności. Tymczasem prawda jest taka, że jest to jedynie próba wytłumaczenia przed sobą własnej niewiedzy lub, co gorsza, lenistwa! Świat musi się zmienić tu i teraz, gdyż zmierzamy wprost ku ekologicznej katastrofie. Dlatego dziś pragnę zwrócić Waszą uwagę na książkę, która jest bardzo ważnym manifestem. Zajrzyjcie razem z nami do książki „Strajk”. Zapraszam na Czytelnicze Podwórko!


























