Rysogra
12+,  3+,  5+,  7+,  9+,  Gry planszowe

Rysogra – recenzja gry familijnej

Całkiem niedawno przychodziliśmy do Was z recenzją najnowszej książki fenomenalnego Hervé Tulleta. Dziś chcielibyśmy pokazać Wam grę jego autorstwa! I choć forma znacząco różni się od kreatywnych zabaw, które Tullet proponuje młodym odbiorcom na kartach swoich książek, to jak zawsze będzie kreatywnie i twórczo, a główną rolę, bo jakżeby inaczej, odgrywać będą kropki i kreski. Chcecie wiedzieć więcej? Zerknijcie! Oto „Rysogra”.

Kostka, sześć szablonów i nieco ponad sześćdziesiąt kart. Do tego kredki lub flamastry oraz karta papieru. Niby nic, a jedyne chwila z „Rysogrą” wystarczy, by za pomocą tych kilku przedmiotów stworzyć zabawę idealną, bo nie tylko budującą bliskość, rozwijającą kreatywnie i manualnie, ale także naprawdę przyjemną i pozwalającą wyjść poza ramy konwencjonalnych rysunków, do których przywykliśmy i my, i nasze dzieci. Jak to możliwe?

Hervé Tullet w swojej rodzinnej grze proponuje graczom bardzo ciekawą rozrywkę. Będziecie tworzyć rysunek. Albo jeden wspólny, albo każdy z graczy swój własny – wybór zależy tylko od Was. Co jednak najciekawsze, od początku aż do samego końca nie będziecie wiedzieć jakie dokładnie dzieło powstanie i co będzie przedstawiać. A wszystko właśnie dzięki kartom, które poniekąd determinują to, co będziecie rysowali.

Rysogra
Rysogra
Czytelnicze Podwórko - recenzje książek dla dzieci

Karty w kropki informują, jaki element macie narysować. Mogą być to linie, pętle, kręciołki, bazgroły, łódka, chmury, auto lub Wasz ulubiony przedmiot. Może być też tak, że karta odeśle Was do szablonu, którego kolor musicie wylosować, rzucając kością. Teraz pora na kartę w paski – te mówią w jaki sposób lub gdzie macie narysować wylosowany element. U góry strony? Wokół czegoś? Do góry nogami? Szybko? Wolno? Zaraz się okaże! Losujcie karty, a następnie interpretujcie zupełnie dowolnie to, co na nich przeczytacie odważnie sięgając do swojej wyobraźni i tworząc prawdziwe arcydzieła. Kto wygrywa? WSZYSCY! Bo tak to już jest, że gdy bawimy się razem, wygrywa każdy!

Co ciekawe, „Rysogra” ma dwa warianty. W pierwszym losujecie po jednej karcie z każdego rodzaju i to na ich podstawie uzupełniacie rysunek o kolejne fragmenty. W drugiej mieszacie karty i korzystacie z tylu, ile wskaże Wam rzut kością. To właśnie ta druga propozycja pozwala na większą frywolność w interpretacji i zaprasza do sięgnięcia głębiej do swych pokładów kreatywności. Bez względu jednak na to, który wariant wybierzecie, gra zawsze będzie ciekawa i zawsze zaprowadzi Was do zupełnie innych prac końcowych. Całość zaś jest bardzo przyjemna! I co najważniejsze, nie ma tu limitu graczy, a i limit wieku jest bardzo umowny, bo po „Rysogrę” możecie sięgnąć zarówno z przedszkolakiem, jak i z nastolatkiem. I zapewniam, że w czasie rozgrywki wszyscy będą się bawić wyśmienicie!

Rysogra
Metryczka:
  • autor – Hervé Tullet
  • ilustrator – Hervé Tullet
  • Wydawnictwo Babaryba
Link do strony wydawnictwa:

https://babaryba.pl/Rysogra-kreatywna-zabawa-gra-dla-dzieci-Herve-Tullet


Zapraszamy na Czytelnicze Podwórko! Znajdziesz nas również na Facebooku!
Czytelnicze Podwórko - recenzje książek dla dzieci

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *