Uratujmy małe lwiątko
5+,  7+,  Książki

Uratujmy małe lwiątko – recenzja

Jest coś takiego w opowieściach o zwierzętach, że dzieci z ogromną przyjemnością po nie sięgają. Być może to ciekawość świata lub fascynacja nieznanymi stworzeniami sprawiają, że maluchy z dużym zaciekawieniem słuchają opowieści o losach mniej lub bardziej egzotycznych zwierząt. Nasz Kuba od czasu kiedy obejrzał pewien kultowy film Disney’a po prostu uwielbia wszystko, co związane jest z lwami. Dlatego z ogromną przyjemnością pragniemy pokazać Wam książkę „Uratujmy małe lwiątko”, która zabierze małych czytelników na równiny Serengeti!

Fliss kocha zwierzęta i marzy, by w przyszłości zostać weterynarzem. Dziewczynka szczególną sympatią darzy lwy, które wydają się jej niezwykle majestatyczne i przepiękne. W czasie szkolnej wycieczki do ZOO Fliss nie może się doczekać, gdy pójdą zobaczyć wybieg „Królewskie stado”, gdzie będzie mogła podziwiać te zwierzęta. Niestety po dotarciu na miejsce okazuje się, że lwy udały się na dłuższą drzemkę i nic nie wskazuje na to, by zamierzały pokazać się odwiedzającym. Fliss wydaje się być tym bardzo przygnębiona. Nie cieszy się ani tym, że chwilę wcześniej karmiła słonie, ani tym, że zaraz wybierają się całą grupą na lody. Dopiero, gdy w sklepie z pamiątkami dostrzega piękną trójwymiarową pocztówkę, przedstawiającą Park Serengeti, nieco poprawia się jej humor.

Uratujmy małe lwiątko

Ku ogromnej radości Fliss, chwilę przed opuszczeniem ZOO grupę zatrzymuje Jonty – opiekun zwierząt. Pamiętał on jak bardzo dziewczynka chciała zobaczyć lwy i postanowił poinformować dzieci, że zwierzęta już się obudziły i widać je na wybiegu. Fliss udaje się przekonać nauczycieli, by pozwolili jej na kilka minut wrócić do „Królewskiego Stada”. Gdy docierają do wybiegu lwów okazuje się jednak, że zwierzęta ponownie zniknęły w swoim legowisku! Fliss jest bardzo smutna i rozczarowana. Pozostaje jej tylko patrzeć na kupioną w sklepie widokówkę…

Gdy dziewczynka po raz kolejny przygląda się małemu lwiątku na pocztówce, nagle czuje na policzku powiew gorącego powietrza! Chwilę później Fliss orientuje się, że nie znajduje się już w ZOO, ale w jakiś cudowny sposób przeniosła się na równiny Serengeti, gdzie tuż przed sobą widzi małe, zagubione lwiątko! Nigdzie nie ma rodziców zwierzątka. Fliss czytała w ZOO, że młode lwy nie są samodzielne przed ukończeniem 2. roku życia, a to maleństwo sprawia wrażenie dużo mniejszego. Dziewczynka zdecyduje się pomóc zwierzęciu odszukać opiekunów. Czy uda się uratować małe lwiątko?

Uratujmy małe lwiątko
Uratujmy małe lwiątko
Czytelnicze Podwórko - recenzje książek dla dzieci

„Uratujmy małe lwiątko” to niezwykła, pełna przygód opowieść, w której mali czytelnicy przeniosą się do Parku Serengeti. Dzieci, czytając o przygodach Fliss, będą miały okazję przyjrzeć się mieszkańcom afrykańskich równin. Nie zabraknie wśród nich zebr, hipopotamów, gnu, hien czy gepardów. Jednak w całej historii najważniejsze będzie małe lwiątko, któremu pomaga Fliss. Dziewczynka, wykorzystując swoją wiedzę o zwierzętach, stara się za wszelką cenę uratować malucha, który z pewnością nie poradziłby sobie bez opieki. Przygody dziewczynki i małej lwicy Tanzy będą naprawdę pełne emocji i trzymających w napięciu zwrotów akcji!

Fabuła książki jest lekka i bardzo przyjemna, a w samej opowieści dzieje się tak wiele, że czyta się ją jednym tchem. Warto wspomnieć, że historia Fliss i małego lwiątka będzie dla dzieci nie tylko wspaniałą przygodą, ale także opowieścią która uwrażliwi dzieci na los zwierząt. Co ważne, Uratujmy małe lwiątko” to książka, która będzie idealna dla dzieci w różnym wieku.  Duża czcionka i stosunkowo krótkie rozdziały bardzo ułatwią lekturę dzieciom, które dopiero zaczynają przygodę z samodzielnym czytaniem. A ponieważ historii towarzyszą ilustracje, to będzie ona idealna także do głośnego czytania z młodszymi dziećmi. Warto dodać, że obrazki są naprawdę przepiękne! Mimo że są one czarno-białe, to pełne są uroku i z pewnością przypadną do gustu maluchom.

Gorąco polecam książkę „Uratujmy małe lwiątko” dzieciom od 5. roku życia. Nam przygody Fliss i małej Tanzy bardzo przypadły do gustu!

Uratujmy małe lwiątko
Uratujmy małe lwiątko
Metryczka:
  • autor – Rachel Delahaye
  • ilustrator – Artful Doodlers
  • tłumacz – Anna Wójcicka
  • wydawnictwo – Czytelnia

Zapraszamy na Czytelnicze Podwórko! Znajdziesz nas również na Facebooku!
Czytelnicze Podwórko - recenzje książek dla dzieci

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *