Zamki z piasku
5+,  7+,  9+,  Gry planszowe

Zamki z piasku – recenzja

Już od dłuższego czasu nosiłam się z myślą o rozpoczęciu recenzowania gier planszowych. W końcu uwielbiamy planszówki i mamy ich naprawdę mnóstwo – nasza domowa kolekcja nieustannie powiększa się o kolejne tytuły. Nie brak wśród nich zarówno gier familijnych, jak i tych skierowanych do dorosłych graczy. Stwierdziłam, że wakacje to dobry czas na debiut, więc przychodzę dziś do Was z recenzją zupełnie inną niż wszystkie dotychczasowe. Zapraszam Was do zerknięcia na „Zamki z piasku” – grę karcianą, którą możecie zabrać wszędzie, nie tylko na plażę 😉!

„Zamki z piasku” to gra, w której Waszym zadaniem będzie stawianie tytułowych zamków. W pudełku znajdziecie karty-kafelki i to właśnie z nich będziecie budować swoje konstrukcje. Przemyślcie jednak każdy ruch, bowiem oprócz punktów za każdy postawiony kafelek możecie otrzymać także kilka premii. W zależności od tego jakie bonusowe karty znajdą się na stole, punktowane będą konkretne kształty zamków oraz określona liczba poszczególnych jego elementów. Zawsze możecie się również starać zdobyć premie za wielkość wybudowanego zamku bądź wysokość wież. Prawda, że proste? Zasady naprawdę łatwo sobie przyswoić i w zasadzie już po chwili spędzonej nad instrukcją jesteście gotowi do rozgrywki.

Co ciekawe, oprócz pracy nad swoją konstrukcją, możecie się skupić także nad interakcjami z innymi graczami. Dzięki specjalnym kartom ataku możecie „zwinąć” przeciwnikom atrakcyjne kafelki, wchodzące w skład ich zamków. Bądźcie jednak czujni, gdyż gracze mogą odpowiedzieć na Wasz atak, nigdy więc nie możecie być pewni zwycięstwa!

Zamki z piasku
Zamki z piasku
Zamki z piasku
Czytelnicze Podwórko - recenzje książek dla dzieci

Muszę przyznać, że „Zamki z piasku” to bardzo przyjemna gra. Nie wymaga ona długiego przygotowania, bowiem kafelki dość szybko rozkłada się na właściwe im miejsca. Sama rozgrywka trwa około 30 minut, jest to więc tytuł idealny do gry z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, którym trudniej jest skupić się nad bardziej rozbudowanymi planszówkami. I choć jest to gra typu kafelkowego, to wcale nie potrzebujecie do niej dużej przestrzeni, dzięki czemu możecie w nią grać tak naprawdę wszędzie. My zabieraliśmy ją ze sobą na plażę i świetnie się tam sprawdziła (a i sam temat wydał nam się bardzo trafiony 😉)! Nie bez znaczenia jest także fakt, że jest ona bardzo kompaktowa. Już samo pudełko jest niewielkie, a zastąpienie tekturowych kafelków kartami sprawia, że całość jest bardzo lekka.

Warto podkreślić, że rozgrywka dopasowywana jest do liczby graczy. W grę może grać od 1 do 5 osób, a by zabawa była odpowiednio dostosowana do liczby uczestników, dodajecie lub wyjmujecie karty oznaczone bursztynem. Co więcej, w instrukcji znajdziecie także scenariusz dedykowany grze 2-osobowej i grze w wariancie solo. Choć zwykle doceniam takie rozwiązania, to tu klasyczna rozgrywka zdecydowanie jest wygrywa!

Jeśli szukacie szybkich, przyjemnych i kompaktowych gier, to „Zamki z piasku” będą idealne! Prosta instrukcja, nieskomplikowane, a jednocześnie ciekawie przemyślane zasady, mieszające przyzwoity poziom losowości z zabawną formą interakcji i świetnym, wakacyjnym tematem oraz przyjemne dla oka grafiki sprawiają, że dobrą zabawę macie jak w banku! My chętnie wracamy do tej gry i z pewnością sięgniemy po kolejne tytuły od Muduko.

Zamki z piasku
Zamki z piasku
Metryczka:
  • autor – Andrew Harman
  • ilustrator – Natalia i Bartłomiej Kordowscy
  • tłumaczenie – Sławomir Czuba
  • Wydawnictwo Muduko

Zapraszamy na Czytelnicze Podwórko! Znajdziesz nas również na Facebooku!
Czytelnicze Podwórko - recenzje książek dla dzieci

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *