Skunks i Borsuk
7+,  9+,  Książki

Skunks i Borsuk – recenzja

Zaakceptowanie zmian nie zawsze jest łatwe. Gdy lubi się porządek i ciszę, nie lubi się niespodzianek, a to co nowe przychodzi z zaskoczenia i w dodatku z hukiem, trudno o entuzjazm. Pewien borsuk przekonał się o tym na własnym futerku i to dość boleśnie. Zresztą zobaczcie sami. Zapraszam Was do recenzji książki „Skunks i Borsuk”, cudnej i jakże ważnej nowości od wydawnictwa Mamania!

Borsuk uwielbiał spokój. Tylko w ciszy i idealnym porządku potrafił się skupić nad swoją Ważną Pracą nad Kamieniami. Był uznanym mineralogiem i nie mógł sobie pozwolić na przestoje w pracy. Może gdyby wiedział, że przeczytanie trzech (no, może czterech!) listów od ciociu Luli pozwoli mu uniknąć zaskoczenia i da szansę, by jakoś przygotować się na nadchodzące zmiany, pewnie by je przeczytał. A jednak tego nie zrobił i teraz tkwił skonsternowany w drzwiach, przed którymi stał Skunks. „Nie każdy życzył sobie towarzystwa skunksa!” (cyt.). Borsuk zdecydowanie sobie go nie życzył. W zasadzie nie życzył sobie żadnego towarzystwa, ale teraz było już za późno, Skunks tu był, a Borsuk nic nie mógł z tym zrobić!

Dzielenie domu ciociu Luli ze współlokatorem wzbudzało w Borsuku mnóstwo sprzecznych uczuć. Choć obaj mieli czarne futro w białe pasy, nie mogli bardziej się różnić. Borsuk nie lubił zmian, Skunks zaś wiele decyzji podejmował pod wpływem impulsu. Borsuk codziennie zadowalał się płatkami na zimnym mleku, Skunks zaś uwielbiał śniadania składające się z wielu przysmaków. Cóż z tego, że były pyszne i Borsuk do teraz pamiętał smak rozpływającej się po podniebieniu gorącej czekolady, skoro Skunks kazał mu sprzątać bałagan, który zrobił podczas gotowania! No dobrze, może i wypadało pomóc, skoro jego gość przyrządził tak dobry posiłek, ale żeby pobrudzić przy tym aż tyle naczyń?! Czarę goryczy przelały jednak… kury! Gdy sto kur różnego gatunku wpadło z impetem do domu Borsuka, robiąc przy tym okropny bałagan w jego ukochanym pokoju kamiennym, Borsuk poczuł, że ma dość. Skreślił w pośpiechu list do cioci Luli i oznajmił, że towarzystwa Skunksa po prostu nie zamierza tolerować! Wtedy nie wiedział jeszcze, że już wkrótce boleśnie przekona się, jak krzywdzące jest ocenianie innych na podstawie pozorów. Co takiego się wydarzy? I jak potoczy się historia relacji Skunksa i Borsuka? Sprawdźcie sami!

Skunks i Borsuk
Skunks i Borsuk
Skunks i Borsuk
Czytelnicze Podwórko - recenzje książek dla dzieci

„Skunks i Borsuk” to piękna i pełna emocji książka o szkodliwości krzywdzącej oceny, trudnościach w akceptowaniu zmian i mocy szczerych przeprosin. Historia burzliwej relacji Skunksa i Borsuka stanie się dla dzieci okazją do rozmowy o wielu ważnych sprawach. Obserwując bohaterów, młodzi czytelnicy będą mogli zobaczyć, jak trudną sztuką jest kompromis. Kiedyś ktoś powiedział mi, że kompromis to sytuacja, w której nikt nie jest zadowolony. Choć jest pewna słuszność w tym poglądzie, to jestem przekonana, że wszystko zależy od nastawienia. Borsuk, choć pełen obaw i wewnętrznego sprzeciwu, nie miał w sobie odwagi i sił, by zaakceptować nowego współlokatora. A jednak pojawiająca się w jego sercu sympatia sprawiła, że coś się zmieniło… Co? No cóż, niech to pozostanie tajemnicą…

Muszę powiedzieć, że bardzo spodobał mi się język i sposób prowadzenia tej opowieści. Fabuła pełna jest śmiałych dialogów, dowcipnych wtrąceń i fenomenalnych wątków z kurami, które cudownie modulują ładunek emocjonalny tekstu. Co tu dużo mówić, historia relacji tytułowych bohaterów wcale nie jest prosta. Trudno nie współczuć Skunksowi, który w ogniu stereotypów i krzywdzących opinii musi przecież jakoś funkcjonować! A jak każdy szuka on przecież zrozumienia, akceptacji i przyjaźni! Dla młodego czytelnika mógłby być to duży ciężar, a jednak autorce udało się zachować balans i sprawić, że w tej historii jest cudowna lekkość, a i zaskoczeń jest wcale niemało. Nie sądziłam, że jest tyle gatunków kur! Teraz już wiem, że niektóre z nich wyglądają jak indyki, a na leghorny nie ma co liczyć – w końcu raz są, a raz ich nie ma 😉.

Jestem przekonana, że spotkanie z tą książką będzie cudną przygodą! Gorącą ją Wam polecam.  „Skunks i Borsuk” to opowieść idealna dla dzieci od 7. roku życia.

Skunks i Borsuk
Skunks i Borsuk
Skunks i Borsuk
Metryczka:
  • autor – Amy Timberlake
  • ilustrator – Jon Klassen
  • tłumacz – Barbara Łukomska
  • Wydawnictwo Mamania
Link do strony Wydawnictwa:

https://mamania.pl/product-pol-740-Skunks-i-Borsuk.html


Zapraszamy na Czytelnicze Podwórko! Znajdziesz nas również na Facebooku!
Czytelnicze Podwórko - recenzje książek dla dzieci

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *