Jak ciężko być królem
7+,  9+,  Książki,  Picturebooki

Jak ciężko być królem – recenzja

Myślę, że każdy z nas zna „Króla Maciusia Pierwszego”. Ta ponadczasowa opowieść Janusza Korczaka od blisko stu lat pokazuje dzieciom blaski i cienie sprawowania władzy w państwie. I choć historia rządów dziesięcioletniego króla doczekała się wielu wydań, to dziś chciałabym Wam pokazać zupełnie nową odsłonę tej opowieści. Zajrzyjcie razem z nami do książki „Jak ciężko być królem”. Książki, w której nie znajdziecie całego dzieła Janusza Korczaka, a jedynie wybrane cytaty, za to w pięknej i jakże metaforycznej graficznej oprawie. Zapraszam do naszej recenzji.

Pozwólcie, że przybliżę Wam krótko historię Króla Maciusia. Maciuś objął rządy w państwie po śmierci swojego ojca. Kraj był tuż po wojnie, zniszczony, osłabiony, pozbawiony funduszy. Ministrowie bombardowali młodego króla licznymi potrzebami i problemami ojczyzny. Remont kolei, podupadający handel, obniżone wpływy z podatków. Maciuś cierpliwie słuchał doradców, jednak ponieważ nie mogli oni dojść do zgody, postanowił ich aresztować. Wkrótce jednak doszedł do wniosku, że nie był to rozsądny pomysł. Zamiast wtrącać swych ministrów do więzienia, zdecydował się przeprowadzić pierwsze reformy. Młody król, zainspirowany sąsiednim królestwem, w którym poznał demokrację, postanowił stworzyć w swoim państwie dwa parlamenty. Dlaczego dwa? Gdyż chciał, by potrzeby dzieci i ich problemy również były brane pod uwagę. Tym samym od tego momentu do obrad zasiadać mieli tak posłowie dorosłych, jak i posłowie dzieci. Szybko jednak okazało się, że każdy pragnie czegoś innego, a nikt nie myśli o tym, jakie zmiany są realne, możliwe i potrzebne. I choć początkowo pomysł króla Maciusia spotkał się z ogromnym entuzjazmem poddanych, wkrótce mówili oni o nim jak o szaleńcu i pragnęli jego odejścia. Jak więc władać ludem?

„Jak ciężko być królem” to opowieść, w której sięgniecie do wybranych, tych najbardziej istotnych fragmentów „Króla Maciusia Pierwszego”. Mali czytelnicy obserwując zmagania króla, zobaczą jak trudno jest podejmować decyzje w imieniu poddanych. Czy możliwe jest zadowolenie każdego? Czym jest demokracja? Jak przeprowadzać reformy? Opowieść Janusza Korczaka zachęci dzieci do próby znalezienia odpowiedzi na te pytania. I choć osobiście jestem zwolenniczką pełnego tekstu, poświęconego rządom Maciusia, to nie mogę odmówić uroku wydaniu, które proponuje wydawnictwo Wolno. Wszystko dzięki pięknym i pełnym ukrytego, metaforycznego przesłania ilustracjom Iwony Chmielewskiej. Ilustratorce udało się z zaskakującą trafnością pokazać, jak wiele twarzy ma władza. Z resztą zerknijcie sami.

Jak ciężko być królem
Jak ciężko być królem
Jak ciężko być królem
Czytelnicze Podwórko - recenzje książek dla dzieci

Gdy Janusz Korczak pisze o nieudanych obradach Maciusia z ministrami, naszym oczom ukazuje się obrazek, gdzie młody król wali w koronę niczym w werbel. Jego doradcy zaś rozciągają sznurek tuż pod stopami Maciusia, jakby czekając na jego potknięcie. Trudno o bardziej dosadny przekaz. W końcu czy nie podobny obrazek władzy widzimy codziennie w programach informacyjnych z całego świata? Ile razy obserwujemy polityków-pieniaczy lub jesteśmy świadkami intryg pomiędzy poszczególnymi ugrupowaniami? Jest to najlepszy dowód na absolutną ponadczasowość opowieści Janusza Korczaka. Idźmy jednak dalej, bowiem na każdej ilustracji królewska korona stanie się inną alegorią. Odniesie się ona do innego przymiotu władzy. Pokaże jej kolejne oblicze. Zobaczymy tu koronę króla-błazna, króla-szaleńca, króla-dowódcy. Jednak największe wrażenie zrobiła na mnie korona, stworzona z listów, adresowanych do Maciusia, którego widzimy w rogu strony – śpiącego ze zmęczenia. Jest to najpiękniejsze i najbardziej wymowne ujęcie tego, jak trudne są rządy. Jak pogodzić potrzeby wszystkich obywateli? W jaki sposób dotrzeć do każdego człowieka, poznać go, nie zapomnieć o tym, jak bardzo jest istotny?

Myślę, że warto wspólnie z dziećmi sięgnąć po książkę „Jak ciężko być królem”. Niewiele jest opowieści, w których ilustracje tak pięknie dopełniają treść, a jednocześnie stanowią ogromną zachętę do podjęcia dyskusji i zastanowienia się nad przesłaniem każdej grafiki. Co symbolizują jej poszczególne elementy? Dlaczego zostały przedstawione właśnie w taki sposób? Myślę, że spostrzeżenia dzieci mogą Was nie raz zaskoczyć!

Polecam książkę „Jak ciężko być królem” czytelnikom od 7. roku życia.

Jak ciężko być królem
Jak ciężko być królem
Jak ciężko być królem
Metryczka:
  • autor – Janusz Korczak
  • ilustrator – Iwona Chmielewska
  • streszczenie i wybór cytatów – Anna Czerwińska i Tamara Sztyma
  • Wydawnictwo Wolno

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *